tv.goldenwords.info audycje

May 9, 2008

Poznajemy pustułki

Filed under: 100 tysięcy bocianów — Tags: — admin @ 1:17 pm

Poznajemy pustułki - najmniejsze z mieszkających w Polsce sokołów, oraz ludzi z Towarzystwa Przyrodniczego “Bocian”, prowadzących program ochrony tych ptaków. Dawniej pustułki gnieździły się na drzewach w starych gniazdach ptaków krukowatych, a czasem na skalnych urwiskach. Dzisiaj coraz częściej zasiedlają wielkie miasta. Na miejsca lęgów wybierają poddasza wieżowców. Będziemy śledzić losy pustułczych rodzin od wiosny aż do jesieni. Poznamy obyczaje tych niezwykłych ptaków.

March 24, 2008

klimat teksasu udziela się wszystkim, mi też

Filed under: po twojej stronie — Tags: — admin @ 1:34 pm

The Big Bend Country is the farthest west region in geography. It is also the driest receiving an average annual rainfall of only 16 inches (410 mm) or less. The arid climate is the main reason for desertification of the land, but overgrazing is slowly widening the land area of that desert. In the mountain areas one can see coniferous forests in a wetter and more temperate environment. Winds are strengthened as they are forced to push through canyons and valleys. In the flatter areas these winds are harvested into usable electricity. Big Bend National Park is also Texas’s largest national park. Texas’s climate varies widely, from arid in the west to wet in the east.

March 23, 2008

Earl Sande, Chris McCarron, Sir Gordon Richards, Willie Shoemaker, Pat Day, Eddie Arcaro, Laffit Pincay, Jr., Russell Baze, Lester Piggott, Frankie Dettori, Red Pollard, Tony Cruz, Jose Santos, Edgar Prado, Jerry Bailey, Ron Turcotte, Garrett Gomez

Jockeys are normally self employed, nominated by horse trainers to ride their horses in races, for a fee (which is paid regardless of the prize money the horse earns for a race) and a cut of the purse winnings. In Australia, employment of apprentice jockeys is in terms of indenture to a master (a trainer); and there is a clear employee/employer relationship. When an apprentice jockey finishes his apprenticeship and becomes a “fully fledged jockey”, the nature of their employment and insurance requirements change because they are regarded as “freelance”, like sub-contractors. Jockeys often cease their riding careers to take up other employment in racing, usually as trainers. In this way the appreniceship system serves to induct young people into racing employment.

Jockeys usually start out when they are young, riding work in the morning for trainers, and entering the riding profession as an apprentice jockey. An apprentice jockey is known as a “bug boy” because the asterisk that follows the name in the program looks like a bug. All jockeys must be licensed and usually are not able to have an interest in a bet on a race. An apprentice jockey has a master, who is a horse trainer, and also is allowed to “claim” weight off the horse’s back (if a horse were to carry 58 kg, and the apprentice was able to claim 3 kg, the horse would only have to carry 55 kg on its back). After a while, the jockey becomes a senior jockey and would usually develop relationships with trainers and individual horses. Sometimes senior jockeys are paid a retainer by an owner which gives the owner the right to insist the jockey rides their horses in races.

The emergence of women jockeys in the 1970s was greeted well in racing, with resilience that in fact helps to explain why racing is the oldest, continuing global sport. Racing modelled on the English Jockey Club spread throughout the world with colonial expansion, and in one view is a vehicle of hegemony. Emergence of women jockeys shows racing is adaptive. The emergence did raise argument about the suitability of women in the demanding role of jockeys, and they have been demonstrated to be baseless; nothing more than prejudiced whims with no logical basis. It is of interest that similar debate has not ensued about the employment of children in racing, and their exposure to all sorts of risks. The orientalism with which people are amused by robots replacing children in camel races probably blinds their eyes to what goes on in western countries - robots do have the distinct advantage that owners do not have to “sling” to them (i.e., pay them). Of course the use of battery shocks as a behaviour conditioner of horses is ubiquitous, and robots could be used in this practice to minimise injury to people. Hemingway deplored the plight of horses used in bullfighting. Sooner or later, people will be talking the same way about children in racing.

Famous jockeys include Earl Sande, Chris McCarron, Sir Gordon Richards, Willie Shoemaker, Pat Day, Eddie Arcaro, Laffit Pincay, Jr., Russell Baze, Lester Piggott, Frankie Dettori, Red Pollard, Tony Cruz, Jose Santos, Edgar Prado, Jerry Bailey, Ron Turcotte, Garrett Gomez, and Tony McCoy.

March 19, 2008

Bernard Williams, the author of a particular consequence

Filed under: express — admin @ 9:04 pm

Bernard Williams has argued that consequentialism is alienating because it requires moral agents to put too much distance between themselves and their own projects and commitments. Williams argues that consequentialism requires moral agents to take a strictly impersonal view of all actions, since it is only the consequences, and not who produces them, that is said to matter. Williams argues that this demands too much of moral agents — since (he claims) consequentialism demands that they be willing to sacrifice any and all personal projects and commitments in any given circumstance in order to pursue the most beneficent course of action possible. He argues further that consequentialism fails to make sense of intuitions that it can matter whether or not someone is personally the author of a particular consequence. For example, that having “dirty hands” by participating in a crime can matter, even if the crime would have been committed anyway, or would even have been worse, without the agent’s participation. He was born at Skipton in Yorkshire, where his father, the Reverend W. Sidgwick (d. 1841), was headmaster of the local grammar school, Ermysted’s Grammar School. Henry himself was educated at Rugby (where his cousin, subsequently his brother-in-law, Edward White Benson – later Archbishop of Canterbury – was a master), and at Trinity College, Cambridge. While at Trinity, Sidgwick became a member of the Cambridge Apostles. In 1859 he was senior classic, 33rd wrangler, chancellor’s medallist and Craven scholar. In the same year he was elected to a fellowship at Trinity, and soon afterwards became a lecturer in classics there, a post he held for ten years.

December 20, 2007

Ekipa „100 tysięcy bocianów”

Filed under: 100 tysięcy bocianów — admin @ 7:57 am

Ekipa „100 tysięcy bocianów” przebywa w rezerwacie nad jeziorem Oświn. Zwierzęta cisną się same przed obiektyw. W kniei spotykamy łosia, bobry, lochę z małymi, sarny, borsuka i innych mieszkańców rezerwatu. Bardzo lubię oglądać filmy o ssakach, dobrze, że ekipa pomyślała o tym i nakręciła osobny odcinek- tylko pogratulować :)

Dolina Kreatywna

Filed under: szkoda gadać — admin @ 7:54 am

Dolina Kreatywna to program stypendialny Telewizji Polskiej. Jego celem jest odkrywanie talentów i promocja młodych, nieznanych jeszcze twórców w wieku 14–25 lat.

Co miesiąc ogłaszamy konkurs w jednej z dziedzin sztuki (fotografia, literatura, multimedia, teatr, taniec, sztuki plastyczne, animacja kultury, film, muzyka, design), a nasi jurorzy – specjaliści w danej dziedzinie – wyłaniają laureatów, między których dzielimy na antenie TVP2 15 tys. złotych.

Po Twojej stronie

Filed under: po twojej stronie — admin @ 7:41 am

Po Twojej stronie to magazyn reporterski, który broni interesów uczciwych obywateli. Nasi reporterzy docierają do bulwersujących spraw i pomagają ludziom, którzy nie mogli doczekać się pomocy od instytucji i urzędów do tego powołanych. W programie nagłaśniamy problemy, których mogłoby nie być, gdyby przepisy były przestrzegane i interpretowane zgodnie z zasadami logiki. Od ponad dwóch lat nie wychodzi ze swojego mieszkania, chociaż żyje na warszawskim Ursynowie. Starszy, schorowany powstaniec warszawski tej jedynej bitwy nie może wygrać. Luksusowy towar na kredyt, czyli jak działa machina współczesnego marketingu. Małżeństwo rolników ze wsi koło Lipska dobrze pamięta dzień, w którym zadzwonił telefon z zaproszeniem na prezentację leczniczych kołder i materacy. Dzisiaj mówią o oszustwie i pułapce kredytowej, w jaką zostali wciągnięci

express reporterów

Filed under: express — Tags: — admin @ 7:38 am

W programie przedstawiamy dwa reportaże. Pierwszy z nich to wstrząsająca historia o starszej kobiecie, której szpital nie chciał przyjąć na oddział, skazany za rozbój pisze tysiące pism do Sądu. Mirosław P. w więzieniu ma ksywkę “mecenas”. Pozywa bliskich, obcych, zamieniając ich życie w koszmar…

Magazyn Ekspresu Reporterów to program na żywo o tematyce społecznej i interwencyjnej. Reporterzy Magazynu docierają wszędzie tam, gdzie dzieje się coś niepokojącego. Dziennikarze nie unikają kontrowersyjnych tematów, jak korupcja, nadużycia władzy czy zwykła niesprawiedliwość. W materiałach nie tylko piętnują i demaskują oszustwa i bezprawie, ale także przedstawiają pozytywne wzory do naśladowania. Każdy z Widzów może zgłosić sprawę, która ma szansę stać się tematem kolejnego odcinka.

Historia człowieka, który postanowił poprosić sąsiada o pomoc w budowie kurnika. Stracił majątek życia.Zastanawiam sie nad tym skąd ten pan Mirosław P. bierze pieniądze na te wszystkie opłaty sądowe? Przecież w naszym kraju a każdą wniesiona sprawę do sądu trzeba wnieść opłatę z tego co wiem .Jeśli ten pan prawie każdego dnia ma rozprawę sądzie przeciwko komuś ,to skąd ma na to pieniądze by wnosic opłaty sądowe? Z tego co pokazano w reportażu , nigdzie nie pracuje a rodzina go nie wspomaga finansowo. No ,chyba że nasze sądy są tak wspaniałomyślne i zwalniają tego pana z opłat, a później się dziwią ze skazany oskarża wszystkich o wszystko ,a oni mają tylko z nim kłopot bo muszą zajmować sie tylko jego sprawami a inne czekają w kolejce.Dziwne to jakies że nikt i nic nie może z tym skazanym zrobić.

November 11, 2007

100 tysięcy bocianów

Filed under: 100 tysięcy bocianów — admin @ 9:11 pm

Błotniaki są chyba najsmuklejsze pośród wszystkich ptaków drapieżnych. Błotniaka można by zrobić myszołowa. Trzeba by go tylko odchudzić, naciągnąć mu skrzydła i sprawić, by jego lot stał się jeszcze lżejszy. W tajniki błotniakowego życia wprowadza nas Dominik Krupiński, od lat zajmujący się badaniem i ochrona tych ptaków.
Ptasie święto - w październiku obchodzimy Międzynarodowe Dni Ptaków. Relacja z wycieczek ornitologicznych organizowanych z tej okazji w całym kraju dla “ptakolubów”. Raport o ochronie ptaków w Polsce: najcenniejsze tereny, najrzadsze gatunki, największe zagrożenia.
Poznajemy pustułki - najmniejsze z mieszkających w Polsce sokołów, oraz ludzi z Towarzystwa Przyrodniczego “Bocian”, prowadzących program ochrony tych ptaków. Dawniej pustułki gnieździły się na drzewach w starych gniazdach ptaków krukowatych, a czasem na skalnych urwiskach. Dzisiaj coraz częściej zasiedlają wielkie miasta. Na miejsca lęgów wybierają poddasza wieżowców. Będziemy śledzić losy pustułczych rodzin od wiosny aż do jesieni. Poznamy obyczaje tych niezwykłych ptaków.

kuchnia z okrasą

Filed under: kuchnia z okrasą — admin @ 8:56 pm

Pożywny, kolorowy, smaczny - taki ma być obiad jesienią. Nie powinno być z tym żadnego problemu, przecież jesień
Jak jeść smacznie, zdrowo i nie tracić godzin na przygotowanie posiłku? „Kuchnia z Okrasą” to przewodnik kulinarny dla ceniących wyrafinowane smaki. Pozwólmy się zaskoczyć…

Wraz z gośćmi programu pomagającymi Karolowi Okrasie w przygotowywaniu potraw, znane potrawy i składniki ujrzymy w nowym świetle. Podpowiemy, jak je łączyć i serwować, zapewniając posiłkom niepowtarzalny smak i wygląd.

« Older PostsNewer Posts »

Powered by WordPress